MANIFEST ARTYSTYCZNY

Do wszystkich artystów, twórców i innych ludzi.
Twórzcie dzieła, które o Was świadczyć będą. Twórzcie takie, które odczucia i myśli wasze wyrażać będą. Nie bójcie się siebie i emocji swoich. Dzieła mówią o artyście. Artysta mówi o dziele. Więc, żeby między jednym, a drugim sprzeczności nie było, twórzcie traktując dzieła jak równych sobie.

Do wszystkich tych, co dzieła swe po stworzeniu na próg wyrzucają i nie dbają o to, co stanie się z nimi.
Barbarzyńcy, mordercy sztuki. Jak dzieła swoje tak traktować można? Na nie czas swój cenny poświęciliście, a teraz tak po prostu je wyrzucacie i się do nich nie przyznajecie? To, jak dzieło spod rąk własnych traktujecie, świadczy o tym jak do siebie się macie. Dzieło jest istotą delikatną.

Do wszystkich tych, którzy w obłęd i zbyt wielkie zamiłowanie do dzieł swoich zapadli.
Czułość i troskliwość o dzieło swoje granice ma i ich przekraczać nie wolno. Ograniczcie uczucia swe i na wodzy je trzymajcie gdyż dzieło Wasze nie ożyje, nawet, jeśli je kochać miłością ogromną będziecie, jak Pigmalion swą Galateę.

Do wszystkich tych, którzy dla dzieł swoich wszystko poświęcić chcą, choćby nieziemską wartość miało.
Nie wszystko dla dzieła swego poświęcić można. Tym bardziej, jeśli poświęcenie to obejmuje cierpienie innych. Czyżby artysta chciał być jak Neron, który zaślepiony narcyzmem swym, Rzym spalił i wiersz ułożył? Znienawidzony został on przez lud swój. Artysta poświęcając rzeczy wielkie dla dzieła, tak samo skończyć by mógł. Choćby dzieło cudowne było i ody do niego śpiewać by zaczęto, pamięć o historii tworzenia wciąż by była. Tak to, artyści wszelacy, z dziełami ostrożnie i delikatnie trzeba, lecz z granicą, tak by uczucia wasze wyrażały, a nie je zgarniały.



 
Login:
Hasło: